wtorek, 4 sierpnia 2015

Niedziela dla włosów

Dzisiaj kolejna odsłona "Niedzieli dla włosów", ale do szczególnie udanych jej nie zaliczę. Dlaczego? Zapraszam!

  • Na noc, tradycyjnie, nałożyłam olejek sezamowy Wellness&Beauty.
  • Rano umyłam włosy przy użyciu odżywki Avon Advance Techniques Ultimate Volume 24H oraz mydła cedrowego Bania Agafii
  • Następnie na około 20 minut nałożyłam maskę Pokrzepol.
  • Na koniec duet - tonik wzmacniający  i eliksir odżywczy Elseve.
Zdjęcie jest mocno niefortunne, bo robiłam je sama, w biegu. 


Na zdjęciu tego tak nie widać, ale ja czułam, że moje włosy z tą maską na dłuższą metę się nie polubią. Niestety puszy je i sprawia, że są lekkie jak piórko, a nie dociążone. W tak trudnym okresie potrzebuję masek mocno odżywczych i dociążających, a ta do nich się nie zalicza. Szkoda, bo miałam nadzieję na dłuższą znajomość. 
Sierpień planuję uczynić miesiącem intensywnej pielęgnacji - królem najbliższego tygodnia zostanie glut z siemienia lnianego. Wracam też do kozieradki, choćby nie wiem co. Generalnie jestem dumna ze swoich włosów - pomimo mojego ciągłego przemęczenia, niedojadania i małej ilości wypijanych płynów w ciągu dnia trzymają się naprawdę dzielnie. Zasługują jednak na to, bym poświęciła im teraz więcej czasu, co zamierzam uczynić. :) 

Niedziela jednak była bardzo udana kulinarnie. Na śniadanie wyczarowałam leniwe na mące jaglanej, które podałam ze świeżymi borówkami i cynamonem. Palce lizać!


Wiem, że mało mnie tu ostatnio i mam z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia. Praca skutecznie zajmuje cały mój czas, a teraz jestem jeszcze pochłonięta planowaniem wrześniowego wyjazdu do Oslo. Obiecuję, że niebawem pojawią się tu cztery naprawdę duże posty. Jeden z nich zasugerowano mi w komentarzu. ;) 
Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję, że lepiej ode mnie znosicie tę tropikalną temperaturę...

4 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam leniwych, ale wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam efekt lekkich wlosow, ale pysznosci;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy na zdjęciu prezentują się bardzo ładnie:) Uwielbiam leniwe a z borówkami prezentują się wyjątkowo smakowicie:))

    OdpowiedzUsuń