Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulturalnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulturalnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2015

Tydzień w zdjęciach

Hej! Dzisiaj "tydzień w zdjęciach", który ciągnie się od świąt. Udało mi się zebrać naprawdę sporo zdjęć. 


1. Sałatka z Biedronki - idealna, gdy chcemy zjeść coś lekkiego i szybko. 
2. Mam dar do znajdowania dziwnych okularów...
3 i 4. Rodzinne tworzenie pisanek. 


1. Świąteczny stół.
2. I efekt poszukiwań wielkanocnego zajączka.
3. Chwile dla siebie i "Friends'ów"
4. Bieganie jest takie męczące... I przyjemne. 


1 i 4. Wariacje na temat obiadu. 
3. Wiem, że to źle wygląda, ale to siemię lniane :)


1. "Nasza klasa", Teatr na Woli - polecam!
3. Rozpusta!
4. I znowu Ikea... Tym razem pierogi z kurkami. 


1. Podróże małe i duże
3. Święto kwiatów, Mysia 3
4. Shopping


1. Oczy w kolorze brokuła
2. I brokuł na talerzu
3. Wiem, że to kiepska gazeta, ale świetnie sprawdza się w pociągu
4. Prezenty z czeskiej Pragi


1. Ministerstwo Kawy - najlepsze miejsce w Warszawie
2. Widzieliście w Biedronce? :)
4. Polecam w ramach relaksu


Gdy mam ochotę na coś innego niż woda czy herbata, sięgam po świeże, niepasteryzowane soki. Mniam!


1. Pizza Hut
2. Mini Kinder Country - dostałam w ramach osłodzenia mi pracy
3. Nowe Women's Health i najgorsza wersja soków Marwit
4. Bieganie dobre na wszystko. 

W tym tygodniu pojawi się na pewno obiecana recenzja podkładu, którego obecnie używam. Pozdrawiam!

wtorek, 31 marca 2015

Tydzień w zdjęciach

Dzisiaj "Tydzień w zdjęciach" razy dwa. Druga połowa marca była bardzo przyjemna, miałam trochę czasu by odpocząć i spotykać się z przyjaciółmi. 



1. To obecnie moja ulubiona część garderoby - upolowałam ten mięsisty sweter w H&M za 50 zł. 
2. Pancakes na mące razowej z jogurtem naturalnym i kiwi. 
3. Ikea
4. Charlotte


2. W Ikei kupiłam ten kubek z uroczą grafiką.
3. Domowy blok.
4. New Balance rządzą.


W H&M można znaleźć różne zabawne rzeczy...


1. & 2. Manekin, który mnie nie zachwycił. 
3. Aerobik w piątek rano najlepszy.
4. Zdjęcie nie jest zbyt wyraźne, ale to zdarty mural na Pradze Północ.


1. Piwna Sprawa i najlepsza impreza tego roku.
2. A to podobno najlepsze pączki w Warszawie.
3. Domowy budyń.
4. I własnoręcznie zrobiona palemka. 

Co jakiś czas znajduję złote myśli Loesje.

Pozdrawiam Was serdecznie!

środa, 4 marca 2015

XCII / Electronic Beats Festival

Ostatnio spełniłam jedno ze swoich marzeń i wybrałam się na koncert Metronomy, który odbył się 27 lutego w warszawskim Palladium w ramach Electronic Beats Festival.
Bilet udało mi się kupić w przedsprzedaży za (zaledwie) 50 zł. 



Na miejscu pojawiłam się chwilę przed 20, kiedy było jeszcze stosunkowo mało osób. Bardzo podobała mi się organizacja imprezy, ja nie miałam żadnych problemów. Z tego co wiem, druga część w Basenie wypadła gorzej, ale osobiście tego nie doświadczyłam. 

Jako pierwsza zagrała Adi Ulmansky - artystka, o której nigdy wcześniej nie słyszałam. Jej występ był tajemniczy, magiczny, z chęcią w pewnym momencie zamknęłam oczy i dałam się ponieść muzyce. 



Następnie zagrał norweski zespół Highasakite, którego muzyka również była mi nieznana. Koncert był świetny, byłam pod wrażeniem charyzmatycznej wokalistki Ingrid. Naprawdę polecam zapoznać się z ich piosenkami. 



Przyszedł czas na gwiazdę wieczoru. Miałam bardzo wysokie oczekiwania i Metronomy mnie nie zawiodło. Są rewelacyjni na żywo! Koncert był energetyczny, zagrali wszystkie moje ulubione piosenki. Byłam w siódmym niebie. Przez większość czasu stałam pod samą sceną, ale w pewnym momencie okazało się to zbyt ryzykowne. Niestety niektórzy nie potrafią się bawić... Pomimo to, ja bawiłam się fantastycznie, to było naprawdę niesamowite doświadczenie. 



Próbowałam sama robić zdjęcia telefonem, ale niestety graniczyło to z cudem, więc się poddałam. Wszystkie powyższe fotografie pochodzą ze strony Electronic Beats Festival. 


W czasie trwania imprezy była możliwość zgarnięcia kilku darmowych gadżetów oraz zrobienia sobie zdjęć w fotokabinie.





Było mi naprawdę smutno, gdy musiałam wracać do domu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku też będę miała możliwość pójścia na ten festiwal. Na koniec zostawiam Was z moją ulubioną piosenką Metronomy. Pozdrawiam!