sobota, 7 lutego 2015
LXXXIV / cytat dnia
Lolita, light of my life, fire of my loins. My sin, my soul. Lo-lee-ta: the tip of the tongue taking a trip of three steps down the palate to tap, at three, on the teeth. Lo. Lee. Ta.
She was Lo, plain Lo, in the morning, standing four feet ten in one sock. She was Lola in slacks. She was Dolly at school. She was Dolores on the dotted line. But in my arms she was always Lolita.
czwartek, 5 lutego 2015
LXXXIII / press & shopping
Dzisiaj krótki przegląd prasy z ostatniego miesiąca.
Monitor Magazine
Pierwszy raz miałam styczność z tym magazynem, kupiłam zachęcona wywiadem ze słynną Jadłonomią. Swoją drogą grafik trochę przesadził z wygładzeniem twarzy... Kwartalnik wydawany jest na świetnej jakości papierze. A co polecam przeczytać w środku?
- Karol Śliwka: król znaków - wywiad z niesamowitym grafikiem, który jest autorem wielu już legendarnych znaków, między innymi logo PKO.
- Bolon: siła sióstr - wywiad z siostrami Anniką i Marie Eklund. Jak się okazuje tworzenie dywanów może być prawdziwą sztuką.
- Grażyna Kulczyk: Dopiero się rozkręcam - wywiad z największą polską kolekcjonerką sztuki.
- Większość wśród mniejszości - felieton Andy Rottenberg, słynnej kuratorki wystaw, historyczki i krytyczki sztuki. "Z ostatnich badań wynika, że drukowany tekst bierze do rąk nieco ponad trzydzieści procent Polaków" - przerażające.
- Wege-rewolucja Marty Dymek - niedawno wydała przepięknie wydaną książkę kulinarną. Jeśli ktoś jeszcze jej nie zna, zapraszam - click!
- Czarna magia - opis różnych metod parzenia kawy. Choć jej nie pijam, artykuł pełen jest ciekawostek i świetnej grafiki.
Kukbuk
Kukbuk nieprzerwanie co dwa miesiące gości w moich rękach już od dłuższego czasu. Skupia w sobie wiele rzeczy, które lubię: świetne fotografie, pyszne przepisy i ciekawe artykuły. Magazyn wart swej ceny. Co warto przeczytać w tym numerze?
- Twardziele - czyli krótki opis kokosa, topinamburu, kasztanów i dyni. Mniam.
- Smacznego, do zobaczenia w sądzie! - felieton Macieja Nowaka. Krótka, lecz szczera krytyka dzisiejszych restauratorów.
- Tłusta sprawa - czyli dyskusja na temat popularnych tłuszczów: masła, margaryny i smalcu.
- Ziemniaczani goście - osobiście fanką chipsów nie jestem, ale to ciekawa recenzja popularnych produktów tego typu.
- Mam wietnamski uśmiech - artykuł o Marcinie Szulżyckim i jego przygodą z kuchnią wietnamską.
- Dookoła roku - jak sylwestra obchodzi się w innych krajach? Najbardziej podoba mi się hiszpańska tradycja dwunastu winogron szczęścia.
- Spiżarnia nad morzem - "Historie kuchenne" to mój ulubiony cykl w Kukbuku. Jest to zwyczajne zaglądanie znanym osobom do lodówki. W tym numerze aktorka Julia Pietrucha i jej partner, Ian.
- Poza przepisem - wywiad z Dorotą Masłowską, autorką głośnej "Wojny polsko-ruskiej pod flagą białoczerwoną". Tym razem nie o literaturze, a o kuchni.
- Lekcja długa jak makaron - czyli pięc lekcji robienia makaronu.
- A oprócz tego mnóstwo świetnych przepisów.
Elle
Elle kupuję nieprzerwanie co miesiąc od wielu lat. Moim zdaniem, to jedna z najlepszych gazet na polskim rynku. Każdy numer czytam "od deski do deski". Co w tym numerze mnie wyjątkowo zainteresowało?
- Skryty rewolucjonista - artykuł o Hedim Slimane, dyrektorze kreatywnym Saint Laurent. Buntownik czy rewolucjonista świata mody? Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.
- Alfabet Baczyńskiej - Gosia Baczyńska to pierwsza polska projektantka, która dostała się do oficjalnego kalendarza paryskiego tygodnia mody.
- Nowa gwardia - potomkowie znanych projektantów i przedsiębiorców świata mody dochodzą do władzy. I to z zaskakująco dobrymi skutkami.
- Cała prawda - Borys Lankosz, reżyser "Rewersu", hitu sprzed kilku lat. Teraz wraca z głośną ekranizacją książki "Ziarno prawdy" Zygmunta Miłoszewskiego.
- Dzień, w którym pokochasz seks - intymne historie czterech pisarek. Ciekawe.
- Gra kobiecego z męskim - wywiad z Aleksandrą Popławską i Markiem Kalitą. O tym, że trzeba umieć oddzielić pracę od domu.
- Złam kod dostępu - kobiety w świecie komputerów i programowania dalej nie są traktowane poważnie. Ale panowie powinni mieć się na baczności.
- Przyjaciółka na literę A - młodzi, piękni, sponiewierani - tak żyje wiele ludzi w wieku 20+. Dla bohaterek tego reportażu ciągła impreza w pewnym momencie skończyła się brutalnie.
- Sztuka w garderobie - nie dość, że lubię zaglądać ludziom do lodówki, to do szafy również. Garderoba fotografki Agaty Pospieszyńskiej.
- Ucieczka od stresu - czyli dlaczego warto wybrać się do spa. Ja ciągle to odkładam...
- 10 dietetycznych pułapek - niektóre kobiety mają tendencję do ślepego podążania za trendami, również tymi żywieniowymi. Nie zawsze warto.
- Badaj się* *to nie boli - do przychodni zdrowia przeciętny Polak/Polka wybiera się, gdy jest już chory/chora. Warto regularnie wykonywać badania, bo za parę lat może być za późno.
- Piąta pora roku - kolejny artykuł o świętowaniu Nowego Roku. Ten jeden skupia się głownie na obchodach, a nie kuchni (jak ten w Kukbuku).
***
Na te opaski do włosów polowałam od wakacji. Maseczka ma przyjemny skład i równie przyjemną cenę. Do kupienia w H&M.
A to zakupy z warszawskiej Bioorganiki. Tonik oczyszczający polskiej marki Fitomed kupiłam mamie. Sama dopiero co skończyłam swoje opakowanie. Żel aloesowy Jason jest dla mnie - w składzie ma aż 98% aloesu. Będę używać go na skórę twarzy i włosy. Dodatkowo dostałam próbkę podkładu w musie marki Lavera, zastanawiam się nad jego zakupem.
środa, 4 lutego 2015
Valentino Resort 2015
Valentino to niekoniecznie moja estetyka, ale te propozycje są po prostu... przepiękne. Jestem pełna podziwu dla krawców i krawcowych, bo większość tych rzeczy jest szyta ręcznie. Niesamowite.
źródło: style.com
Jeśli ktoś chce zobaczyć, jak pracują krawcowe przy tego typu kreacjach, zachęcam do obejrzenia krótkiego filmu przygotowanego przez Chanel.
niedziela, 1 lutego 2015
sobota, 31 stycznia 2015
LXXX / denko
Ten post to coś, co miało na blogu pojawiać się od dawna, ale nigdy nie miałam śmiałości zacząć. Oto kosmetyki, które udało mi się zużyć w ciągu tego miesiąca i parę słów na temat każdego z nich.
Generalnie mój makijaż dzienny to tylko lekki podkład, więc taki widok dla wielu nie jest niczym zaskakującym.
próbki perfum / La Vie Est Belle, Lancome & Si, Giorgio Armani
Pierwsza propozycja zupełnie nie przypadła mi do gustu. Drugie to również nie moja bajka, były dla mnie zbyt ciepłe i otulające. Natomiast mojej mamie z pewnością by się spodobały i kiedyś jej je podaruję.
próbka szamponu / Vichy Dercos odżywczo - regenerujący szampon w kremie
Na co dzień byłby zbyt silny i za drogi. Skorzystałam z próbki, gdy chciałam dokładniej oczyścić skórę w głowy (ma w składzie silny detergent SLS). Zdecydowanie nie kupię pełnowymiarowej wersji.
żel do mycia twarzy / Bioderma Sebium
Pamiętam, że zakupiłam ten produkt dawno, skuszona promocją w aptece. Na mojej twarzy spowodował "jesień średniowiecza". Ostatecznie stał się żelem pod prysznic, co również nie było najlepszą decyzją. Ze względu na silne detergenty w składzie niesamowicie wysusza skórę.
próbka olejku / Kiehl's Magic Elixir
Gotowa mieszanka różnych olejków, mających za zadanie pobudzić wzrost włosa, nawilżyć skórę głowy oraz włosy i je wzmocnić. To byłby świetny produkt gdyby nie fakt, że za o wiele mniejszą kwotę sama przygotuję sobie podobną kombinację.
próbka peelingu / Yves Rocher orientalny peeling do ciała z glinką marokańską
Było mi smutno, że tak szybko się skończył (próbka starczyła na dwa użycia). To produkt o przyjemnym składzie i naprawdę dobrym działaniu. I bosko pachnie!
maseczka / Dermika Ukojenie
Maseczka świetnie się spisała - ukoiła i nawilżyła skórę twarzy, a dodatkowo nie zapchała porów. Chętnie będę do niej wracać, zimą wydaje się być niezastąpiona.
próbka zapachu / Yves Rocher Nature Drzewo Cedrowe & Zielona Cytryna
Na początku pragnę zaznaczyć, że to męska woda toaletowa. Pomimo, że wolę inne zapachy, kiedyś kupię ją dla siebie. To świeża i lekka propozycja na co dzień.
roletka zapachowa / Calvin Klein Euphoria Blossom
Jestem fanką wód perfumowanych od Calvina Kleina. Oczywiście te nie przebiły moich ukochanych YSL, ale świetnie sprawdzały się jako zapach na dzień.
próbki odżywki i szamponu / Herbatint królewska odżywka w kremie i aloesowy szampon normalizujący
Aloes to podstawa mojej pielęgnacji, ma genialne właściwości nawilżające i regenerujące (uwaga, jest też dosyć silnym alergenem). Oba produkty świetnie sprawdziły się na moich włosach. Na pewno zainwestuję w pełnowymiarowe wersje.
balsam do ciała / Ziaja Multimodeling reduktor pierwszych rozstępów i rozstępów trwałych
Co jakiś czas kupuję tego typu kosmetyk łudząc się, że zadziała. Niestety nigdy tak nie jest. Przy pierwszych rozstępach może okazać się pomocny, ale przy trwałych jest tylko balsamem do ciała o przyjemnej konsystencji.
szampon do włosów / Organic Surge volume boost shampoo
To najlepszy szampon jakiego kiedykolwiek używałam. Kupiłam go w TK Maxx za 19,99zł i od kilku tygodni znowu na niego poluję. Sok z aloesu na trzecim miejscu w składzie, masa ekstraktów i olejków. I naprawdę włosy zyskiwały na objętości po jego użyciu. Wart każdych pieniędzy.
A to ja, raw, saute, bez makijażu. Mam tak dużo włosów, że muszę upinać je na wiele dziwacznych sposób.
***
Mam nadzieję, że posty tego i innego typu zostaną ciepło przyjęte przez czytelników (w tym miejscu pozdrawiam Alicję i Paulinę).
czwartek, 29 stycznia 2015
LXXIX
Widziałam zdjęcia genialnego Capy!
Nareszcie wybrałam się do Zachęty. Polecam, bo niektóre wystawy kończą się na początku lutego. Na koniec kupiłam ten świetny plakat. Zdjęcia robione telefonem.
A później kupiłam najlepsze pączki w Warszawie.
środa, 28 stycznia 2015
LXXVIII / shopping
bag / Nenukko
wallet / Mohito
socks / COS
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















